Doświadczanie przemocy w okresie dzieciństwa i jej konsekwencje
Przemocowe środowisko pochodzenia
Wzrastanie w środowisku, w którym stosowane są różne formy przemocy emocjonalnej i psychicznej przynosi poważne konsekwencje, zarówno te krótko, jak i długofalowe. Dotyczą one zarówno sfery osobowości, jak i emocjonalnej. Poniżej kilka najczęściej powtarzających się.
Wybrane zmiany w obszarze osobowości:
- zaburzenia typu borderline (osoby te funkcjonują w ciągłym konflikcie między chęcią nawiązania ścisłej relacji z drugą osobą, a obawą przed byciem porzuconym). Źle znoszą samotność. Nie potrafią tworzyć dobrych i stałych relacji. Są wybuchowe i impulsywne. Mają niestabilne poczucie „ja” oraz tendencję do zachowań o charakterze autodestruktywnym,
- zaostrzenie schizofrenii (u osób, wobec których stosowano przemoc psychiczną w dzieciństwie stwierdzono wcześniejsze pojawienie się pierwszych symptomów choroby, większą lekoodporność, większe nasilenie objawów, częstszą tendencję do samookaleczeń i podejmowania prób samobójczych),
- aleksytymia – stres doświadczany w związku z ciągłym przeżywaniem sytuacji przemocowych może w życiu dorosłym skutkować nie rozpoznawaniem własnych uczuć i przeżyć. Przejawiać się niezdolnością do odróżniania emocji od odczuć płynących z ciała, posiadaniem problemów z kontrolowaniem impulsów, ubogimi fantazjami i marzeniami. Często zaburzona jest niewerbalna ekspresją emocji. Pojawiają się także trudności w radzeniu sobie z silnymi uczuciami agresywnymi,
- osobowość submisyjna – osobowość zależna, której podstawowym objawem jest nieustanna potrzeba bycia w kontakcie z drugą osobą, która może pomóc i zaopiekować się. Konsekwencją tego jest oddanie innym osobom władzy nad swoim życiem, nad wszelkimi decyzjami, ukrycie własnych potrzeb. Osoby cechujące się tym rodzajem osobowości postrzegają siebie jako niezdolnych do samodzielnego funkcjonowania. Mają trudność z okazywaniem uczucia niezadowolenia i rozczarowania zachowaniem tych, od których są zależni. Wybiorą zgodę na rzeczy uważane za niewłaściwe niż zaryzykują utratę przewodnictwa i pomocy.
Wybrane konsekwencje długofalowe z sferze emocjonalnej:
- depresja – zaburzenie nastroju i afektu, objawiające się trzema głównymi zespołami objawów: 1. złym samopoczuciem (dysforią) i/lub nastrojem apatycznym, 2. zmniejszeniem lub utratą wrażliwości na bodźce, 3. adhedonią – stałą niezdolnością do odczuwania przyjemności. Współwystępować mogą one z poczuciem beznadziejności, wycofaniem się z kontaktu z innymi osobami, obwinianiem siebie. Częste są także: zaburzenia koncentracji, nadużywanie środków psychoaktywnych i alkoholu, obniżona zdolność do podejmowania decyzji oraz zaburzenia odżywiania.
- nerwice – reakcja organizmu na przedłużająca się sytuację stresową, powodującą pojawienie się irracjonalnego lęku, który nie jest przypisany do konkretnej sytuacji i którego nie da się przewidzieć. Pojawiają się też zaburzenia funkcji poznawczych (np. koncentracja uwagi, natręctwa myślowe, zaburzenia pamięci), objawy somatyczne (m.in. zaburzenia wzroku, słuchu, zaburzenia czucia określonych części ciała, porażenia narządów ruchu) czy zaburzenia emocji (nagłe napady lęku, zanik odczuwania przyjemności, brak motywacji/apatia, labilność emocjonalna).
- próby samobójcze – próby odebrania sobie życia spowodowane niejednokrotnie traumatycznymi doświadczeniami z dzieciństwa, z którymi osoba ich doświadczająca nie jest sobie w stanie poradzić (nawet mimo pomocy psychoterapeuty),
- uzależnienia – przymus zażywania substancji lub wykonywania czynności, pozostający poza kontrolą świadomości uzależnionego. Może mieć charakter zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Często pojawia się jako sposób poradzenia sobie z zaburzonym życiem emocjonalnym, albo jest wyuczonym w rodzinie pochodzenia.
A gdzie tu terapia?
Skoro konsekwencje dorastania w domach przemocowych są tak wyraźne, to czy istnieje szansa na jakąkolwiek terapię i osłabienie czy wręcz zniwelowanie skutków ich oddziaływania? Optymistycznie przyjmuję, że w części w wypadków jest to możliwe. Uświadomienie sobie schematów, w których się funkcjonuje, odnalezienie ich powodów jest początkiem. Każdy znajduje swoją własną drogę zdrowienia i oczyszczenia. Trzeba tylko być uważnym, na siebie i na Przestrzeń, która dostarcza drogowskazów.
