Trauma. Fascynacja i terapia. EMDR.
Trauma. Fascynacja i terapia. EMDR.
Ktoś mnie kiedyś zapytał – „Czemu zajmujesz się traumą i jej wpływem na życie człowieka, przecież jest tyle przyjemniejszych psychologicznych tematów.” Pewnie tak :-), ale …
Fascynuje mnie nieustająco jak zdarzenia mające miejsce daaaawno temu w historii klienta nadal działają jakby działy się w tej chwili.
Fascynuje mnie to, że mózg nie odróżnia w takim przypadku teraźniejszości i przeszłości.
Fascynuje mnie jak sama możliwość opowiedzenia o traumie już zaczyna uzdrawiająco działać na człowieka, zwłaszcza w warunkach kiedy nie ma oceny, a jest pełna akceptacja jego osoby.
Fascynuje mnie jak często umysł wyparł i schował do najdalszych zakamarków to wszystko co bolało, przerażało i budziło grozę, a ciało pamięta. I to często ono jest motywacją do zwrócenia się ku sobie.
Fascynuje mnie jak mimo doświadczanych upokorzeń i przemocowych doświadczeń część osób nadal walczy o miłość i uznanie przez tych, co krzywdzili i czasem nadal krzywdzą. Z nadzieją, że zrozumieją co zrobili, przeproszą i zmienią zachowanie. Nawet jeśli dorosły, racjonalny umysł mówi im, że to niemożliwe.
Fascynuje mnie to, jak bardzo przeszłość potrafi uwięzić w sobie, zamrażając emocje i uczucia, usztywniając schematy poznawcze.
A najbardziej fascynuje mnie to, że można wyjść z zaklętego wydałoby się kręgu traumy i zacząć wieść nowe lepsze życie.
Idealnym narzędziem do tego jest EMDR ( o którym pisałam m.in. tu https://sensoterapie.eu/emdr-terapia-traumy-przez-duze-i-male-t/?fbclid=IwAR2K0v2OQswDRleyU_2_IkQ1Wx8r3gpGugOjxi8P_N7GgHrJ2Lpjhg69_TM) i jego skuteczność w tym procesie.
Stąd uczestnictwo w kolejnym szkoleniu.
Nowa wiedza, nowe umiejętności, nowa fascynacja.